2020
II
10
pon
07:00

Wystawa „Sznurkowe sny” – Łapacze snów

W sobotę 25.01.2020 odbył się wernisaż wystawy „Sznurkowe sny” – ŁAPACZE SNÓW w rozmiarach mikto i XXL

autorstwa Seniorów z Tarnowskiego Centrum Senioralnego.

WYSTAWA JEST DOSTĘPNA DLA ZWIEDZAJĄCYCH OD 10.02.2020 do 23.02.2020 w godzinach otwarcia Pałacu Jankowice

Piękne dzieła, misternie wykonane, przywodzą wspomnienia szydełkowych prac lecz w zupełnie nowej odsłonie i interpretacji. Prace powstały podczas realizacji autorskiego projektu „ Przestrzeń spotkania – twórczość wrażliwość”.

Wybrane łapacze zostaną przekazane dla podopiecznych – Seniorów zależnych

z Domu Pomocy Społecznej w Poznaniu.

Sznurek stał się inspiracją w tworzeniu różnych form dekoracji.

Tym razem użyliśmy go do wykonania ozdób na okna i ściany. Stworzyliśmy przepiękne łapacze snów i dekoracje

z patyków i makramy.

Korale i guziki zostały wykonane z gliny podczas zajęć z ceramiki.

 

Autorami prac są:

Mirosława i Jacek Dondajewscy

Barbara Pajtak

Stanisława Kańduła

Zofia Halontka

Teresa Ficner

Maria Gribko

Jolanta Bernat

Barbara Nawrot

Krystyna Hlawacik

Lucyna Stachurska

Magdalena Kokoszko

Prace wykonane podczas zajęć w Klubie Seniora pod opieką Magdaleny Kokoszko – animatora Klubu Seniora

Łapacze snów stosowane były pierwotnie przez kanadyjskie i północnoamerykańskie plemiona Indian – Siuksów i Odżibwejów. Amulety te miały postać siateczki o drobnych oczkach, przyozdobione były zaś piórami ptaków. Według indiańskich wierzeń dobre sny znajdują drogę przez oczka i przenikają do świadomości śpiącego, złe zaś zatrzymywane są przez łapacz snów i odsyłane z powrotem tam, skąd przyszły.

 

Łapacz snów – legenda

Według indiańskiej legendy pewne dziecko z plemienia Siuksów co noc dręczone było złymi snami. Jego matka udała się z prośbą o pomoc do starej mądrej kobiety z tego plemienia, która zajmowała się przędzeniem wełny. Staruszka poradziła zrozpaczonej matce, aby ta zrobiła z gałązek wierzby i włókien bawełny sieć życia, która będzie wyłapywać złe sny i odsyłać je w niebyt, gdzie jest ich miejsce. Matka postąpiła zgodnie z tym zaleceniem – tak powstał łapacz snów, a jej dziecko od tamtej pory spało spokojnie.